Plitvice
07.06.2009 - 07.06.2009
Zobacz
Trip round the Europe
TeresaW's na mapie.
Na drugi dzień wstaliśmy około godz. 9.00, tak więc na zwiedzanie Jezior Plitvickich wybraliśmy się około godz. 11.00. Tym bardziej, że w tym dniu organizowali maraton, więc droga była czasowo zamknięta. W kasie biletowej zostawiliśmy 220 kun (od osoby dorosłej 110 kun). Do wyboru mieliśmy kilka tras, łącznie z jazdą tramwajem i statkiem, ale myśmy zdecydowali się przejść wszystko na piechotę, czyli trasa „K”.
Jeziora Plitvickie to kompleks jezior połączonych ze sobą ciekami, małymi „rzeczkami”, które, napotykając również bariery, tworzą wiele przepięknych wodospadów i wodospadzików. Na kolana najbardziej powala turkusowy kolor wody, z zanurzonymi konarami, kwitnącymi krzewami. Najwyższy wodospad miał bodajże 80 metrów wysokości. Trudno opisać je słowami dlatego w wolę zamieścić zdjęcia, które i tak będą tylko namiastką.
W ulotce czytamy:
„With a surface area of 294,82 km2, Plitvice Lakes National Park is the lagest of Croatian's eight national parks. Plitvice lakes was proclamed a National park in 1949 , also marketing is the oldest national park in Croatia. In 1979, Plitvice Lakes National Park was included in the UNESCO list of Word Natural Heritage sites”.
Dodam jeszcze, że aby przejść każdą trasę po tych jeziorach, potrzeba by było chyba ze trzy dni. Ponieważ było nam ciągle mało, zwiedzaliśmy prawie wszystkie szlaki, dzięki czemu czas mijał niezauważalnie. Na koniec doszliśmy do stacji ST2 skąd, aby być na 21.00 na campingu, wróciliśmy już tramwajem.
Wysłane przez TeresaW 08.06.2009 11:34 PM Kategoria Chorwacja







